W Łodzi, bałuccy kryminalni z sukcesem zlokalizowali poszukiwanego 42-latka, na którego wydano list gończy. Mężczyzna miał odbyć karę 81 dni pozbawienia wolności za przestępstwo związane z narkotykami.
Nieoczekiwany zwrot akcji
Policjanci udali się na ulicę Radka, gdzie według ustaleń mężczyzna miał się ukrywać. Po dotarciu na miejsce, zza drzwi mieszkania dobiegły ich męski głos i odgłosy kroków. Mimo wielokrotnych wezwań do otwarcia drzwi, lokator przestał się odzywać. Po chwili, drzwi otworzyła sąsiadka, twierdząc, że mieszkanie należy do niej i jest puste.
Przełomowe odkrycie
Policjanci postanowili dokładniej sprawdzić sytuację. Ich uwagę przykuło uchylone okno, prowadzące do sąsiedniego mieszkania. Weszli do środka i zauważyli mężczyznę ukrywającego się za firanką. Był to poszukiwany 42-latek.
Dowody przemawiające przeciwko
Podczas dalszych czynności, jedna z mieszkanek wspomniała, że widziała, jak mężczyzna, przechodząc między mieszkaniami, wyrzucił coś na zewnątrz. Policjanci odnaleźli wskazany przedmiot na trawie. W środku znaleziono około 60 gramów narkotyków, w tym mefedron i marihuanę.
Konsekwencje prawne
Zatrzymany został przewieziony do II Komisariatu Policji w Łodzi, a następnie trafił do aresztu śledczego. Czeka go tam 81 dni kary pozbawienia wolności, zgodnie z wcześniejszym wyrokiem sądu. Dodatkowo, będzie musiał stawić czoła oskarżeniom o posiadanie narkotyków znalezionych przy nim podczas zatrzymania.
Źródło: Komenda Miejska Policji w Łodzi – Portal polskiej Policji
