W kwietniu 2026 roku, policja przeprowadziła przeszukanie stacji diagnostycznej oraz mieszkania diagnosty w powiecie piotrkowskim. Te działania były wynikiem nakazu wydanego przez Prokuraturę Rejonową w Piotrkowie Trybunalskim. Śledztwo ujawniło, że diagnosta wystawiał dokumenty stwierdzające sprawność techniczną pojazdów bez przeprowadzania rzeczywistych badań. Zdarzały się przypadki, gdy samochody te nigdy nie pojawiły się na stacji diagnostycznej.
Zagrożenie na drogach
Przez te nielegalne praktyki, wiele pojazdów otrzymywało pozwolenie na jazdę, mimo że ich stan techniczny nie był sprawdzany. To stwarzało poważne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego. Auta mogące być w złym stanie technicznym mogły prowadzić do niebezpiecznych sytuacji na drodze, stanowiąc zagrożenie dla kierowców, pasażerów oraz innych użytkowników drogi.
Zarzucone przestępstwa i działania policji
Podczas przeszukania, policja zabezpieczyła znaczną ilość dokumentacji, w tym dowody rejestracyjne i zaświadczenia o przeglądach technicznych. Zatrzymano 68-letniego diagnostę, któremu postawiono zarzuty przyjmowania łapówek oraz fałszowania dokumentów. Za te przestępstwa grozi mu do 10 lat więzienia. Prokuratura nałożyła na niego środki zapobiegawcze, jak dozór policyjny oraz zakaz opuszczania kraju.
Źródło: Informacje Policja Łódzka
