Poranek 27 listopada 2025 roku w Konstantynowie Łódzkim przyniósł nieoczekiwane i niepokojące wydarzenia dla jednej z lokalnych rodzin. Spokojna okolica ulicy Słowackiego stała się miejscem zuchwałej kradzieży samochodu, która szybko zyskała rozgłos wśród mieszkańców. Incydent ten po raz kolejny pokazuje, jak niewielki błąd może zostać bezlitośnie wykorzystany przez przestępców.
Poranna kradzież i błyskawiczna reakcja
Około godziny 7:00 jedna z mieszkanek zauważyła przez okno, że z parkingu przed domem znika samochód jej rodziny. Złodziej nie wzbudził podejrzeń sąsiadów, sprawnie korzystając z kluczyka do auta marki Toyota. Właściciele natychmiast zorientowali się, co się stało, ponieważ kilka dni wcześniej zgubili jeden z kluczyków na pobliskim parkingu. Po utracie oryginalnego klucza korzystali z zapasowego, nie przypuszczając, że zguba tak szybko wpadnie w niepowołane ręce. Szybkie zgłoszenie sprawy na policję pozwoliło rozpocząć działania niemal natychmiast po odkryciu kradzieży.
Policyjne działania i zatrzymanie sprawcy
Policjanci z Konstantynowa Łódzkiego niezwłocznie podjęli intensywne poszukiwania zaginionego pojazdu. Patrole monitorowały główne drogi w mieście oraz wjazdy i wyjazdy z Konstantynowa. Przełom nastąpił przed południem, kiedy około 10:30 funkcjonariusze zauważyli poszukiwaną Toyotę na ulicy Zgierskiej. Samochód był prowadzony przez mężczyznę, któremu towarzyszyło dwóch pasażerów. Podczas kontroli okazało się, że cała trójka znajdowała się pod silnym wpływem alkoholu, a badanie kierowcy wykazało aż 1,6 promila. Dodatkowo, prowadzący nie miał prawa jazdy i poruszał się pojazdem pomimo sądowego zakazu kierowania pojazdami.
Kim jest zatrzymany? Historia recydywisty
Tożsamość kierowcy szybko została ustalona. Okazał się nim 31-letni mieszkaniec Konstantynowa Łódzkiego, znany już lokalnym służbom. Niedawno, bo zaledwie miesiąc wcześniej, zakończył odbywanie kary w areszcie śledczym za poważne czyny karalne, w tym groźby, niszczenie mienia, znęcanie się oraz naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariuszy. Po zatrzymaniu został przewieziony na komisariat, gdzie spędził czas do wytrzeźwienia. Podczas przesłuchania przyznał, że znalazł zgubiony klucz i postanowił wykorzystać tę okazję do kradzieży auta.
Co grozi sprawcy i jak się chronić przed podobnymi sytuacjami?
31-latkowi przedstawiono zarzuty dotyczące kradzieży samochodu oraz prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości bez uprawnień, a także złamania sądowego zakazu. Za te przestępstwa grozi mu nawet 10 lat więzienia. Sprawa ta przypomina, jak ważne jest bezzwłoczne zgłaszanie zgubionych kluczyków oraz zachowanie szczególnej ostrożności przy parkowaniu pojazdów. Policja apeluje do mieszkańców Konstantynowa i okolic o czujność oraz informowanie funkcjonariuszy o wszelkich podejrzanych zdarzeniach, aby zwiększyć bezpieczeństwo lokalnej społeczności.
Źródło: Policja Łódzka
