Po blisko siedemnastu latach od wydania przez łódzki sąd listu gończego za mężczyzną skazanym za pobicie, funkcjonariusze z Bałut doprowadzili do jego zatrzymania na terenie Barlinka w województwie zachodniopomorskim. Wieloletnie poszukiwania, prowadzone zarówno w kraju, jak i poza jego granicami, zakończyły się sukcesem dzięki wytrwałej pracy kryminalnych.
Wielomiesięczna analiza i finał poszukiwań
Od momentu skazania w 2009 roku, poszukiwany regularnie zmieniał adresy oraz swój wygląd, starając się za wszelką cenę uniknąć odpowiedzialności karnej. Śledczy nie zrezygnowali z podjęcia działań – korzystali z nowych informacji, analizowali poszlaki i monitorowali potencjalne miejsca pobytu mężczyzny. Przełom nastąpił 12 maja 2026 roku, kiedy policjanci ustalili aktualny adres przebywania poszukiwanego.
Zaskoczenie podczas zatrzymania
O poranku funkcjonariusze zapukali do drzwi mieszkania w Barlinku, gdzie zatrzymali kompletnie zaskoczonego mężczyznę. Podczas czynności przyznał, że po wcześniejszym ukryciu się za granicą, wrócił do kraju na początku roku, przekonany, iż sprawa została przedawniona. Ta błędna kalkulacja okazała się dla niego kosztowna.
Odpowiedzialność i dalsze kroki
Po zatrzymaniu i dopełnieniu formalności, skazany został przewieziony do aresztu śledczego. Na podstawie wyroku sprzed lat czeka go odbycie kary 20 miesięcy pozbawienia wolności. Sprawa ta dowodzi, że nawet po wielu latach wymiar sprawiedliwości konsekwentnie dochodzi swoich praw, a osoby ukrywające się przed karą muszą liczyć się z jej nieuchronnością.
Źródło: Komenda Miejska Policji w Łodzi – Portal polskiej Policji
