Nawet po zakończeniu służby policjanci nie przestają czuwać nad bezpieczeństwem mieszkańców. Przekonała się o tym 23-letnia mieszkanka Polesia, która w listopadowy wieczór znalazła się w sytuacji wymagającej natychmiastowej pomocy. Dzięki błyskawicznej reakcji funkcjonariuszki z Wieruszowa, historia ta zakończyła się szybkim udzieleniem wsparcia i profesjonalną opieką medyczną.
Nocny incydent na poboczu – pierwsze minuty zdarzenia
W okolicach godziny 22:00, na jednej z lokalnych dróg w Polesiu, uwagę policjantki powracającej do domu po pracy zwróciła nietypowa scena. Na poboczu dostrzegła dwie osoby, z których jedna wyraźnie wymagała pomocy – miała widoczne obrażenia twarzy. Szybka analiza sytuacji i podjęcie natychmiastowych działań pozwoliły uniknąć poważniejszych konsekwencji zdrowotnych.
Skuteczna koordynacja służb ratunkowych
Przekazanie informacji do dyżurnego komisariatu oraz wezwanie odpowiednich służb odbyło się bez zwłoki. W kilka minut na miejsce dotarł patrol oraz zespół ratownictwa medycznego, który przejął opiekę nad ranną kobietą. Lekarze stwierdzili uraz szczęki i zdecydowali o hospitalizacji, by przeprowadzić dalsze badania. Sprawna współpraca wszystkich zaangażowanych służb była kluczowa, aby osoba poszkodowana nie została bez pomocy.
Wyjaśnienie okoliczności – jak doszło do wypadku?
Na miejscu policjanci przeprowadzili rozmowę zarówno z poszkodowaną, jak i jej towarzyszem. Z ich relacji wynikało, że kobieta podczas spaceru straciła równowagę i upadła na asfalt, doznając bolesnych obrażeń. Sytuacja była wynikiem nieszczęśliwego wypadku i nie wymagała dalszych czynności procesowych. Ten incydent pokazuje, jak nieoczekiwane mogą być zagrożenia nawet podczas zwykłego wieczornego spaceru.
Postawa godna naśladowania – policjant poza służbą
Przypadek z Polesia stanowi wyraz odpowiedzialności i oddania służbie, które cechują funkcjonariuszy nawet w czasie wolnym. Policjantka z Wieruszowa, pracująca na co dzień w zespole patrolowo-interwencyjnym, udowodniła, że obowiązki policjanta sięgają daleko poza ustalone godziny pracy. Jej czujność i zdecydowanie mogą stanowić wzór nie tylko dla kolegów z komendy, ale i dla całej społeczności.
Ta historia podkreśla, jak ważna jest stała gotowość do niesienia pomocy i jak wiele zależy od szybkiej reakcji osób, które posiadają odpowiednie przeszkolenie. Dzięki takim postawom mieszkańcy mogą czuć się bezpieczniej, mając pewność, że nawet poza godzinami pracy ktoś czuwa nad ich losem.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Wieruszowie
