W późnych godzinach wieczornych 16 kwietnia 2026 roku, na ulicy Lutomierskiej w Łodzi, policjanci z Wydziału Patrolowo-Wywiadowczego zwrócili uwagę na samochód marki Volkswagen Golf, który poruszał się z uszkodzonym oświetleniem. Postanowili zatrzymać pojazd do rutynowej kontroli drogowej.
Nieoczekiwane odkrycia podczas kontroli
Samochodem podróżowały cztery osoby, w tym trzech dorosłych oraz jeden 17-latek. Podczas weryfikacji danych kierowcy, 22-letniego mężczyzny, okazało się, że jego uprawnienia do prowadzenia pojazdów zostały administracyjnie cofnięte. Sytuacja przybrała poważniejszy obrót, gdy funkcjonariusze przeszukali pojazd i odnaleźli podejrzane przedmioty.
Znaleziska w samochodzie
W bagażniku samochodu znajdowały się wagi elektroniczne, maczety oraz znaczna ilość pieniędzy. Jednak najbardziej niepokojące były dwie substancje: susz roślinny, który po badaniach potwierdzono jako marihuanę, oraz białe kryształy będące mefedronem. Pasażerowie nie chcieli ujawnić, do kogo należą znalezione rzeczy, co doprowadziło do ich zatrzymania.
Przełom w śledztwie
Pracujący nad sprawą kryminalni z II Komisariatu Policji w Łodzi, dzięki dokładnej analizie dowodów, ustalili dodatkowy adres zamieszkania jednego z podróżujących – 27-latka. Kolejne przeszukanie, przeprowadzone z udziałem psa służbowego, przyniosło zaskakujące wyniki.
Narkotyki w mieszkaniu
W przeszukiwanym lokalu policjanci odkryli dodatkowe ilości niedozwolonych substancji. Całkowita ilość zabezpieczonych narkotyków, w tym mefedronu, marihuany i haszyszu, wyniosła blisko 175 gramów. Dalsze śledztwo ujawniło, że 27-latek nie tylko posiadał narkotyki, ale również rozprowadzał je, w tym do nieletnich.
Konsekwencje prawne dla zatrzymanych
27-letni mężczyzna usłyszał poważne zarzuty związane z posiadaniem i dystrybucją substancji psychotropowych, co może skutkować karą do 20 lat więzienia. Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia, przychylając się do wniosku prokuratora, zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu. Wobec 22-letniego kierowcy, który prowadził pojazd mimo cofniętych uprawnień, toczy się postępowanie, które może zakończyć się karą nawet do 2 lat pozbawienia wolności.
Kontynuacja śledztwa
Śledztwo w tej sprawie, nadzorowane przez Prokuraturę Rejonową Łódź-Bałuty, jest nadal w toku. Funkcjonariusze z II Komisariatu Policji Komendy Miejskiej w Łodzi kontynuują działania, aby całkowicie wyjaśnić okoliczności tego incydentu.
Źródło: Aktualności Komenda Miejska Policji w Łodzi
