
W piątek, 29 sierpnia, przed Sądem Okręgowym w Łodzi zapadł wyrok w sprawie Nazariego M., obywatela Ukrainy oskarżonego o liczne oszustwa finansowe z wykorzystaniem metody „na blika”. Sąd skazał 21-latka na 2 lata i 10 miesięcy pozbawienia wolności, a wyrok ten nie jest jeszcze prawomocny.
Przestępstwa i okoliczności sprawy
Nazarii M. został zatrzymany we wrześniu 2023 roku przez policję, kiedy wypłacał nielegalnie zdobyte pieniądze z bankomatu w centrum Łodzi. Jego nerwowe zachowanie i nietypowe ubranie — bluza z kapturem w ciepły dzień — przyciągnęły uwagę funkcjonariuszy. W trakcie przeszukania znaleziono przy nim ponad 25 tys. złotych, 150 euro oraz kilka kart bankomatowych i telefonów komórkowych. Śledczy przypisali mu 18 zarzutów związanych z oszustwami internetowymi, gdzie wyłudzane kwoty wahały się od 2 do 30 tysięcy złotych.
Uzasadnienie wyroku
Sędzia Agnieszka Szeliga, przedstawiając uzasadnienie wyroku, podkreśliła udział Nazariego M. w procederze nielegalnych działań finansowych obejmujących oszustwa i pranie pieniędzy. Mimo że jego rola nie była kluczowa i nie miał bezpośredniego kontaktu z ofiarami, był świadomy swojej części w przestępstwie. Oskarżony przyznał się do winy i współpracował z organami ścigania, co sąd wziął pod uwagę przy wymiarze kary. Dodatkowo, miał obowiązek naprawienia szkód poprzez wypłatę rekompensat poszkodowanym.
Decyzja sądu o warunkowym zwolnieniu
Obrona złożyła wniosek o zwolnienie Nazariego M. z aresztu, który sąd uwzględnił, wprowadzając jednak ograniczenia. Oskarżony nie może opuszczać Polski, musiał oddać paszport oraz regularnie, dwa razy w tygodniu, zgłaszać się na komisariacie policji. Te warunki miały zapewnić, że pozostanie do dyspozycji organów wymiaru sprawiedliwości.
Sprawa Nazariego M. pokazuje, jak istotne jest czujne działanie policji i sądów w walce z przestępczością finansową, szczególnie gdy ofiarami są nieświadomi użytkownicy systemów płatności elektronicznych.