Telefon ładował się w sypialni, gdy mieszkaniec Konstantynowa Łódzkiego przyjmował znajomego. Po wyjściu gościa urządzenia nie było już w mieszkaniu. Policjanci odnaleźli je później w miejscowym lombardzie.
Telefon zniknął po wizycie znajomego
Pokrzywdzony ma 54 lata. Jego znajomy przebywał w mieszkaniu mniej więcej od godziny 14 do 17. Gospodarz zauważył brak telefonu dopiero po jego wyjściu, a następnego dnia zgłosił kradzież w komisariacie w Konstantynowie Łódzkim.
Funkcjonariusze ustalili, że urządzenie trafiło do jednego z lombardów na terenie miasta. Według ich ustaleń zastawił je 25-letni znajomy właściciela. Mężczyzna był wcześniej znany policjantom z interwencji.
Zatrzymanie podczas patrolu
Podejrzanego zauważyli na ulicy dzielnicowi pełniący patrol. Po zatrzymaniu 25-latek trafił do policyjnej celi, a następnie usłyszał zarzut kradzieży. Za to przestępstwo grozi do pięciu lat pozbawienia wolności.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Pabianicach – Portal polskiej Policji
