Pieszego z odblaskiem kierowca może zauważyć z odległości 150–300 metrów. Osobę ubraną na ciemno — dopiero z około 40 metrów. Ta różnica oznacza więcej czasu na reakcję i może zapobiec potrąceniu. Jesienią, gdy deszcz, mgły i szybko zapadający zmrok ograniczają widoczność, przypominają o tym policjanci prowadzący działania na rzecz bezpieczeństwa drogowego.
Funkcjonariusze nie tylko sprawdzają, czy użytkownicy dróg przestrzegają zasad. Przekazują też pieszym odblaski i pokazują, jak je umieszczać, by odbijały światło pojazdów oraz były dobrze dostrzegalne dla kierujących. Zachęcają do korzystania z nich również tam, gdzie nie wymaga tego prawo.
Widoczność i ostrożność na drodze
Po zmroku poza terenem zabudowanym pieszy ma obowiązek nosić element odblaskowy widoczny dla pozostałych uczestników ruchu. Wynika to z art. 11 ust. 4a Prawa o ruchu drogowym. Obowiązek nie dotyczy osób korzystających z drogi dla pieszych, wspólnej drogi dla pieszych i rowerów lub drogi rowerowej.
Sama widoczność nie zastępuje jednak bezpiecznego zachowania. Podczas spotkań z pieszymi policjanci zwracają uwagę na konieczność respektowania sygnalizacji i korzystania z miejsc przeznaczonych do przekraczania jezdni. Przypominają również, że posiadanie pierwszeństwa nie pozwala zrezygnować z ostrożności: przed wejściem na drogę trzeba sprawdzić, czy przejście jest bezpieczne.
Celem prowadzonych kontroli i działań informacyjnych jest zmniejszenie liczby wypadków oraz innych niebezpiecznych zdarzeń z udziałem niechronionych użytkowników dróg. Zarówno piesi, jak i rowerzyści nie mają osłony w postaci samochodowej karoserii, dlatego zderzenie z pojazdem może skończyć się dla nich poważnymi obrażeniami. Przy ograniczonej jesiennej widoczności szczególnego znaczenia nabiera możliwość odpowiednio wczesnego zauważenia osoby poruszającej się poboczem.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Wieluniu – Portal polskiej Policji
