13 lipca 2026 roku, policjanci z VIII Komisariatu w Łodzi dokonali istotnego zatrzymania. Dzięki szczegółowej analizie materiału dowodowego, w tym zapisów z kamer monitoringu, udało się zlokalizować 48-letniego mężczyznę podejrzanego o atak na 40-letnią kobietę na wiadukcie przy ulicy Dąbrowskiego. 27 czerwca 2026 roku, mężczyzna ten najpierw naruszył nietykalność kobiety, a następnie oddał do niej strzały z wiatrówki. Jak się okazało, sprawca przebywał w bloku mieszkalnym na tej samej ulicy.
Nowe dowody i kolejne zarzuty
W toku dochodzenia ustalono, że tego samego dnia mężczyzna dokonał kolejnego czynu przestępczego na ulicy Rzgowskiej. Zbliżył się do innej kobiety, grożąc jej nożem. Na szczęście, ofiara zdołała uciec i zawiadomić organy ścigania. Te dodatkowe dowody pozwoliły na postawienie mężczyźnie kolejnych zarzutów.
Formalne oskarżenia i konsekwencje prawne
Zatrzymany mężczyzna stoi teraz przed poważnymi oskarżeniami. Obok zarzutów naruszenia nietykalności, sąd będzie rozpatrywał przypadki gróźb, narażenia na niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz użycia wiatrówki, co spowodowało obrażenia. Gdyby został uznany winnym, grozi mu kara do 7 lat pozbawienia wolności. Prokurator złożył już wniosek o tymczasowy areszt do sądu, a sprawą zajmują się śledczy z VIII Komisariatu, pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Łódź – Górna.
Perspektywa dalszego postępowania
Śledczy kontynuują pracę nad zgromadzonymi dowodami, starając się jak najlepiej przygotować sprawę do procesu. Postępowanie to ma na celu nie tylko pociągnięcie podejrzanego do odpowiedzialności, ale także zapewnienie bezpieczeństwa społeczności lokalnej. Współpraca z prokuraturą jest kluczowa w dążeniu do sprawiedliwości i ochrony ofiar przed podobnymi incydentami w przyszłości.
Źródło: Komenda Miejska Policji w Łodzi – Portal polskiej Policji
