Pod koniec stycznia 2026 roku, w godzinach popołudniowych, policja w Andrespolu została zaalarmowana o niecodziennym znalezisku na terenie gminy Nowosolna. Na polu odkryto duży obiekt, wzbudzający podejrzenia o pochodzenie z kradzieży. Dzielnicowy, z pomocą lokalnych mieszkańców, rozpoczął dochodzenie, które miało na celu wyjaśnienie zagadkowego znaleziska.
Dociekliwość funkcjonariusza
Zdeterminowany funkcjonariusz rozpoczął śledztwo, które wkrótce zaowocowało odnalezieniem właściciela pojazdu zauważonego w nocy na polu. Dzięki umiejętnościom analitycznym i dobremu zrozumieniu lokalnych realiów, dzielnicowy szybko dotarł do osoby, która mogła mieć związek z tym incydentem.
Nieoczekiwane przyznanie się
Okazało się, że podejrzany to 44-letni mieszkaniec powiatu mrągowskiego. Podczas rozmowy z policjantem, mężczyzna przyznał się do kradzieży elektronicznej pompy grzewczej, która zniknęła z jednej z posesji. Skruszony złodziej wyjaśnił, że po dokonaniu kradzieży ukrył zdobycz na pobliskim polu, choć nie potrafił logicznie uzasadnić swojego postępowania.
Konsekwencje prawne
Zatrzymanie mężczyzny przez dzielnicowego było nieuniknione. Postawiono mu zarzut kradzieży, za co grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Sprawa jest obecnie pod nadzorem prokuratury, a dalsze kroki w postępowaniu prowadzą koluszkowscy policjanci.
Odkrycie na polu w gminie Nowosolna stało się punktem wyjścia dla dynamicznego śledztwa, które dzięki determinacji i intuicji lokalnych stróżów prawa szybko doprowadziło do ustalenia sprawcy. Zdarzenie to przypomina, jak ważna jest czujność i współpraca społeczna w walce z przestępczością.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji Łódź-Wschód
