Wczesnym rankiem 19 czerwca 2026 roku w Łodzi doszło do zdarzenia, które wstrząsnęło mieszkańcami. Na ul. Piotrkowskiej, w jednym z kantorów, pojawił się mężczyzna, który trzymając w ręku przedmiot przypominający broń, zażądał od pracownicy wydania pieniędzy. Zastraszona sytuacją, kobieta przekazała mu gotówkę w różnych walutach, której łączna wartość przekraczała 200 tysięcy złotych. Po uzyskaniu łupu, napastnik opuścił miejsce zdarzenia.
Reakcja służb i zabezpieczenie dowodów
Wkrótce po incydencie, policja ruszyła do akcji. Przedmiot, którym posłużył się sprawca, został odnaleziony w pobliżu i poddany analizie. Wstępne badania potwierdziły, że była to broń gazowa. Funkcjonariusze natychmiast zabezpieczyli miejsce zdarzenia, zbierając ślady, nagrania z monitoringu oraz inne kluczowe dowody.
Rozszerzone działania poszukiwawcze
Policja szybko zareagowała, angażując funkcjonariuszy z kilku komend: Komendy Wojewódzkiej, Miejskiej w Łodzi, Powiatowej w Zgierzu i Miejskiej w Piotrkowie Trybunalskim. Dzięki skutecznym działaniom operacyjnym, jeszcze tego samego dnia, około godziny 19:00, podejrzany został zatrzymany w jednym z hoteli w Piotrkowie Trybunalskim. Okazało się, że to 22-letni obywatel Kolumbii.
Konsekwencje i dalsze kroki prawne
Większość skradzionych pieniędzy została odzyskana podczas przeszukań. Już 21 czerwca 2026 roku, mężczyzna usłyszał zarzut rozboju w prokuraturze. Sąd, przychylając się do wniosku prokuratora, zdecydował o zastosowaniu wobec niego trzymiesięcznego tymczasowego aresztowania. Za ten czyn grozi mu kara do 15 lat pozbawienia wolności.
Źródło: Komenda Miejska Policji w Łodzi – Portal polskiej Policji
