Nietypowa scena rozegrała się w piątkowy wieczór 28 marca 2026 roku na ulicy Przedborskiej w Radomsku. Mieszkańcy tej części miasta byli świadkami niecodziennego widoku – po jezdni przemieszczał się samotny koń. Zwierzę, niebędące pod opieką właściciela, przemierzało trasę w kierunku Kietlina, by po chwili zmienić kierunek i zawrócić. Niecodzienny spacer mógł skończyć się nieszczęściem, dlatego przechodnie nie zwlekali z powiadomieniem służb.
Szybka reakcja policji i wsparcie mieszkańców
Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji, który po przybyciu potwierdził obecność zwierzęcia na drodze. Funkcjonariusze od razu przystąpili do działań mających na celu ochronę zarówno konia, jak i kierowców poruszających się po ulicy. W trakcie akcji do policjantów dołączyła również przypadkowa kierująca, która wykazała się inicjatywą, współpracując przy zabezpieczaniu zwierzęcia. Jej zaangażowanie i wiedza o zachowaniu koni okazały się niezwykle pomocne, a wspólne działania pozwoliły uniknąć niebezpiecznych sytuacji na ruchliwej trasie.
Odnalezienie właściciela i przekazanie zwierzęcia
Po kilku minutach na ulicę Przedborską dotarł właściciel zwierzęcia – 54-letni mężczyzna, który dopiero dzięki informacji od znajomych dowiedział się o ucieczce konia z posesji. Do tej pory nie był świadomy, że zwierzę wydostało się poza ogrodzenie. Po interwencji służb koń został oddany pod opiekę właściciela. Policja przypomniała mężczyźnie o konieczności prawidłowego zabezpieczenia terenu, by w przyszłości nie doszło do podobnych sytuacji.
Bezpieczeństwo na drodze a odpowiedzialność właścicieli zwierząt
To lokalne zdarzenie uwypukliło, jak istotna jest odpowiedzialność osób posiadających zwierzęta gospodarskie. Wystarczy niedomknięta brama lub uszkodzony płot, by zwierzę mogło znaleźć się na ruchliwej drodze, narażając siebie i innych na niebezpieczeństwo. Właściwy nadzór nad zwierzętami i regularna kontrola ogrodzeń to podstawowe obowiązki, o których powinien pamiętać każdy właściciel. Dzięki szybkiej reakcji służb i mieszkańców tym razem udało się zapobiec poważniejszym konsekwencjom, ale sytuacja ta powinna być przestrogą dla wszystkich posiadaczy zwierząt w regionie.
Źródło: Informacje Komenda Powiatowa Policji w Radomsku
