W piątkowe popołudnie, 13 marca 2026 roku, w Łasku doszło do niecodziennego zdarzenia. Dyżurny miejscowej policji otrzymał zgłoszenie dotyczące kradzieży w jednym z lokalnych marketów. Akcja nabrała tempa, gdy na miejsce przyjechali funkcjonariusze z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego. Na miejscu czekał już pracownik ochrony, który wskazał dwóch podejrzanych mężczyzn, znanych policji z wcześniejszych incydentów w tym samym sklepie.
Nieoczekiwane spotkanie i wspólna podróż
Mężczyźni, 32-latek i 23-latek, pochodzący z powiatu żuromińskiego, poznali się w dość przypadkowy sposób. Spotkali się na dworcu kolejowym we Wrocławiu. Zdecydowali, że wspólnie wyruszą w podróż po Polsce. Ich przygoda zaprowadziła ich do Łasku, gdzie postanowili zatrzymać się na dłużej. Brak funduszy zmusił ich do nielegalnych działań – pierwszego dnia ukradli plecak, który miał posłużyć jako schowek na kolejne łupy.
Kradzież i jej konsekwencje
W trakcie zaledwie dwóch dni, para zdołała ukraść plecak, artykuły spożywcze oraz alkohol, których łączna wartość przekroczyła 1600 złotych. Pracownik ochrony, który wcześniej miał do czynienia z tymi samymi osobnikami, nie miał problemu z ich rozpoznaniem. Zebrane przez policję dowody jednoznacznie wskazywały na wspólne działanie obu mężczyzn.
Przyszłość pod znakiem zapytania
Obaj mężczyźni usłyszeli zarzuty kradzieży. Przepisy karne przewidują za to przestępstwo karę do 5 lat pozbawienia wolności. Teraz czeka ich proces, który zadecyduje o ich dalszym losie. To wydarzenie przypomina, że nieprzemyślane decyzje mogą mieć daleko idące konsekwencje, a szybkie wzbogacenie się kosztem innych może prowadzić do poważnych problemów prawnych.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Łasku
