Pod koniec stycznia, w Skierniewicach, doszło do nietypowego zdarzenia, które przyciągnęło uwagę społeczności lokalnej. Policjant będący poza służbą, Sebastian Seliga, natknął się na kradzież podczas zakupów ze swoją rodziną. Wydarzenie to miało miejsce w jednym z popularnych sklepów, gdzie mężczyzna, nieświadom obecności funkcjonariusza, próbował uciec z zabawkami, uruchamiając bramki antykradzieżowe.
Bezpieczeństwo ponad wszystko
St. post. Seliga, mimo iż nie był na służbie, wykazał się wyjątkową czujnością i natychmiast zareagował na zaistniałą sytuację. Bez chwili wahania podjął pościg za złodziejem, który zakończył się sukcesem po pokonaniu kilkuset metrów. Po zatrzymaniu, okazał swoją legitymację służbową, co pozwoliło na ujęcie sprawcy do przyjazdu patrolu policji.
Nie tylko kradzież
Interwencja Sebastiana Seligy nie tylko zapobiegła dalszej kradzieży, ale również doprowadziła do zatrzymania poszukiwanego mężczyzny. 36-letni mieszkaniec Skierniewic był znany organom ścigania, a wartość skradzionych przez niego przedmiotów została oszacowana na około 700 złotych. Teraz czeka go rozprawa sądowa, gdzie odpowie za swoje czyny.
Wzór do naśladowania
Postawa starszego posterunkowego Seligy jest wzorcowym przykładem oddania służbie publicznej. Jego działania podkreślają, że rola policjanta nie kończy się wraz z zakończeniem zmiany. Dzięki jego zaangażowaniu i szybkości reakcji, mieszkańcy Skierniewic mogą czuć się bezpieczniej. To wydarzenie przypomina, jak ważna jest odpowiedzialność i czujność każdego dnia.
Źródło: facebook.com/policja.lodzkie
