Ogień wybuchł w czwartek, 8 stycznia, w jednej z kamienic przy alei Kościuszki 22 w Łodzi, wywołując ogromne poruszenie wśród mieszkańców centrum miasta. Około godziny 10:30 okolica pogrążyła się w gęstym dymie, a na miejsce błyskawicznie skierowano znaczne siły straży pożarnej. Pożar rozprzestrzenił się na poddasze budynku, co znacząco utrudniło prowadzenie akcji ratowniczo-gaśniczej i wymusiło natychmiastowe działania służb.
Reakcja służb ratunkowych i ewakuacja mieszkańców
Na sygnał o pożarze natychmiast odpowiedziały wszystkie służby, w tym aż dwanaście zastępów straży pożarnej. Ich głównym zadaniem była szybka ewakuacja mieszkańców zagrożonych części kamienicy oraz zabezpieczenie sąsiednich budynków przed rozprzestrzenieniem się ognia. Z północnej części objętego pożarem obiektu wyprowadzono kobietę, a z sąsiedniej kamienicy – kolejne dwie osoby. Priorytetem niezmiennie pozostaje ochrona życia i zdrowia ludzi oraz ograniczenie strat materialnych.
Trudne warunki walki z ogniem w ścisłym centrum miasta
Kamienica przy al. Kościuszki 22 położona jest w rejonie o dużym natężeniu ruchu, w pobliżu popularnego Pasażu Rubinsteina. Z uwagi na skalę zagrożenia i bezpieczeństwo przechodniów policja zamknęła fragment alei Kościuszki, co przełożyło się na utrudnienia komunikacyjne w śródmieściu. Strażacy zmuszeni byli prowadzić działania w ciasnej zabudowie, gdzie dostęp do płonącego poddasza ograniczały stare konstrukcje i zabytkowe elementy architektoniczne.
Skutki pożaru i dalszy przebieg działań służb
W wyniku zdarzenia budynek został w pełni wyłączony z użytkowania. Strażacy szacują, że dogaszanie może potrwać kilka godzin. W ciągu pierwszych minut walki z żywiołem podjęto także działania mające na celu zabezpieczenie mienia, a także sprawdzono pozostałe mieszkania pod kątem obecności innych osób. Ratownicy pracują w trudnych warunkach – gęsty dym, wysoka temperatura oraz zagrożenie zawaleniem stropów wymagają od nich najwyższej ostrożności i precyzji.
Bezpieczeństwo mieszkańców i konsekwencje dla okolicy
Jak dotąd nie odnotowano ofiar śmiertelnych ani poważnie rannych, jednak sytuacja wciąż wymaga nadzoru. Specjaliści oceniają stan techniczny kamienicy oraz monitorują ryzyko ponownego pojawienia się ognia. Ulica pozostaje częściowo zamknięta, a mieszkańcy okolicznych bloków zostali poproszeni o pozostanie w mieszkaniach do czasu zakończenia akcji. Władze apelują o unikanie rejonu zdarzenia i podporządkowanie się poleceniom służb.
Ostateczne przyczyny wybuchu ognia nie są jeszcze znane. Dochodzenie prowadzą eksperci z zakresu pożarnictwa, a wyniki śledztwa zadecydują o ewentualnych dalszych krokach. Służby miejskie zapewniają wsparcie osobom poszkodowanym i deklarują pomoc w zabezpieczeniu dachu nad głową dla ewakuowanych.
Źródło: Urząd Miasta Łodzi
