Ochronna kamizelka może zatrzymać pocisk, ale w pracy służb liczy się również to, czy pozwala swobodnie się poruszać. Właśnie temu wyzwaniu przyjrzeli się specjaliści z Łodzi. W Instytucie Technologii Bezpieczeństwa Moratex opracowano VESTĘ – pierwszą polską kamizelkę balistyczną zaprojektowaną z uwzględnieniem kobiecej sylwetki. To jedno z rozwiązań tworzonych w instytucie dla osób, które na co dzień chronią i ratują innych.
VESTA wyrasta z pomysłu sprzed dekad
Historia projektu sięga lat 90., kiedy w Morateksie powstał prototyp kobiecej kamizelki. Dzisiejsza VESTA rozwija tamtą koncepcję, łącząc zabezpieczenie balistyczne z konstrukcją dostosowaną do kobiecej anatomii. Chodzi o to, by wyposażenie dobrze przylegało, nie powodowało nadmiernego ucisku i nie ograniczało ruchów podczas służby.
Dopasowanie nie jest jedynie kwestią wygody. Funkcjonariuszka musi móc wykonywać swoje zadania w odzieży ochronnej przez dłuższy czas, bez konieczności rezygnowania z bezpieczeństwa na rzecz komfortu.
Podobne pytania pojawiają się przy projektowaniu wyposażenia dla policji, straży pożarnej i ratownictwa medycznego. Każda z tych grup pracuje w innych warunkach, dlatego instytut rozpoczyna od rozmów z przyszłymi użytkownikami. Ich uwagi dotyczą zarówno zagrożeń, jak i praktycznych problemów, które mogą ujawnić się podczas codziennych obowiązków.
Ratownik może potrzebować kamizelki, która nie przeszkodzi mu w udzielaniu pomocy, a jednocześnie zapewni dodatkową osłonę. Zakres ochrony zależy od przeznaczenia wyrobu: odpowiednia konstrukcja może zabezpieczać przed przekłuciem nożem lub igłą, a także przed pociskami. Dopiero po ustaleniu potrzeb dobierane są materiały i rozwiązania konstrukcyjne.
Od prób laboratoryjnych do współpracy z producentami
Zanim projekt będzie gotowy do wdrożenia, jego założenia trzeba sprawdzić. Moratex prowadzi badania we własnych laboratoriach, w tym w laboratorium balistycznym, gdzie oceniana jest między innymi odporność kamizelek na ostrzał. Takim próbom poddawane są również prototypy.
Testy obejmują więcej niż ochronę przed pociskami. Specjaliści badają odporność materiałów na uderzenia i przekłucia, a także ich kolor, widoczność oraz trwałość. Sprawdzają też, jak odzież zachowuje się po wielokrotnym praniu. Wyniki pozwalają zweryfikować rozwiązanie przed skierowaniem go do produkcji.
Instytut przygotowuje projekty odzieży i wyposażenia oraz dokumentację potrzebną do ich wdrożenia. Za produkcję i wprowadzenie gotowych wyrobów na rynek odpowiadają współpracujące przedsiębiorstwa. Ważną częścią tego procesu są dostawcy tkanin, dzianin i pozostałych elementów, bez których nie powstałby końcowy produkt.
Łódzka placówka współpracuje również z firmami z regionu. Zależy jej, by opracowane rozwiązania trafiały przede wszystkim do polskich służb, a ich wytwarzaniem zajmowali się krajowi producenci. Wyposażenie powstające na podstawie prac instytutu znajduje odbiorców zarówno w Polsce, jak i poza jej granicami.
Zaplecze badawcze rozwijane jest między innymi dzięki funduszom europejskim. Badania, nowe technologie oraz współpracę naukowców z biznesem wspiera także Urząd Marszałkowski Województwa Łódzkiego. W efekcie projektowanie, laboratoryjna weryfikacja i praca z przedsiębiorcami służą jednemu celowi: tworzeniu wyposażenia, które rzeczywiście pomaga osobom odpowiedzialnym za bezpieczeństwo innych.
Źródło: Urząd Marszałkowski Województwa Łódzkiego
